co zjeść w apulii

Co zjeść w Apulii? Musisz spróbować tych smaków Bari

Apulia to region Włoch, który zachwyca jedzeniem. Jest tam mnóstwo malowniczych miast i miasteczek, w których znajdują się dziesiątki miejsc, gdzie serwują pyszne potrawy typowe dla kuchni Italii. Będąc w Apulii z pewnością trzeba spróbować pizzy, owoców morza, focaccii i makaronów, które zachwycają smakiem. 

Jakie dania skosztować będąc w Apulii? 

Według nas absolutnym priorytetem na liście rzeczy do skosztowania jest focaccia barese i burrata. 

Focaccia barese

Jedz ją rano, w piekarni, na stojąco. Gruba, wilgotna od oliwy, z pomidorkami i oliwkami wprasowanymi w ciasto. To tutejsze śniadanie i przekąska o każdej porze dnia.

W Bari focaccia nie jest dodatkiem do czegoś. Ona jest daniem samym w sobie. Miejscowi jedzą ją od dziecka, kupują w tych samych piekarniach od lat, często bez zastanawiania się nad tym, że to coś wyjątkowego. Dla nich to po prostu chleb. Dla przyjezdnych jest to wręcz objawienie.

Burrata – ser, który zmienia wszystko

Burrata pochodzi z okolic Andrii i jest jednym z najpiękniejszych wynalazków kulinarnych w historii Włoch. Z zewnątrz wygląda jak mozzarella. W środku kryje się stracciatella – delikatna, kremowa masa ze śmietanką. Gdy ją przekroisz, wszystko powoli wypływa na talerz.

W Apulii burraty nie traktuje się jako przystawki do obiadu. To samodzielne danie, najczęściej podawane z odrobiną dobrej oliwy, solą i pomidorami. Albo po prostu solo. Świeża burrata zjedzona w miejscu produkcji to doświadczenie, którego żaden importowany produkt nie jest w stanie odtworzyć. Temperatura, świeżość i jakość mleka robią tutaj całą robotę.

Jak ocenialiśmy jedzenie w restauracjach Apulii? 

Chcemy być szczerzy – naszym zdaniem, jeśli lubisz dania włoskie (pizze, makarony i owoce morza), to będzie Ci smakować jedzenie w praktycznie każdej restauracji. Nie było miejsca, które rozczarowałoby nas smakiem.

Jeśli mielibyśmy negatywnie oceniać miejsca, to z kilku pozakulinarnych powodów. 

  • W niektórych obsługa nie była wybitna (może w dwóch)
  • Niekiedy ceny były wysokie. To oczywiście bardzo subiektywne kryterium.

Wskazując na konkretne specjały tego regionu Włoch, warto skupić się na apulijskich specjałach takich ja te omówione poniżej. 

Barletta

Kto powiedział, że pizza to danie obiadowe? Smakuj doskonale również rano. I będąc w Barletcie można ją spokojnie jeść również rano. 

Lupo di Mare – czyli znakomite owoce morza w przyportowej restauracji

Lupo di Mare mieści się zaledwie sto metrów od morza, tuż przy malowniczej Porta Marina w Barletta. Już samo wejście do środka mówi Ci wszystko o tym, czego możesz się spodziewać. Wnętrze utrzymane jest w bieli i błękicie, kolorach morza, które są tu jednocześnie dekoracją i filozofią gotowania.

Menu w Lupo di Mare
lupo di mare w Barletta - menu
Lupo di Mare – menu c.d.

To klasyczna przyportowa knajpa rybna – bez zbędnych pretensji, za to z produktem, który broni się sam. Składniki kupowane są codziennie, po uprzednim dokładnym sprawdzeniu świeżości, a specjalnością lokalu są świeżo złowione ryby, surowe i gotowane owoce morza, krewetki, langusty, ośmiornice, frittura oraz pierwsze i drugie dania z ryb. 

Cornicione – warta uwagi pizzeria

pizzeria w mieście Barletta
Warta uwagi pizzeria w mieście Barletta

Forneria Paolillo

Jeśli lubisz wcześnie wstawać i możesz jeść pizzę lub focaccie w każdej ilości, koniecznie musisz odwiedzić tę piekarnię. Można tu zasmakować znakomitej pizzy, która idealnie nadaje się na śniadanie. Z drugiej strony jest tu też oferta lokalnych specjałów na słodko.  

Bari – stolica Apulii

Pizzeria de Michelle

Gdyby ktoś powiedział mi, że najlepsza pizza w Apulii pochodzi z Neapolu, pewnie bym się roześmiała. A jednak – L’Antica Pizzeria da Michele w Bari to miejsce, które trudno zignorować.

Pizza w w pizzerii de Michelle nie mieści się na talerzu

Historia tej pizzerii sięga 1870 roku, kiedy rodzina Condurro zaczęła kultywować tradycję neapolitańskich pizzaioli. Pierwszą pizzerię otworzył Michele Condurro w 1906 roku, a dziś pięć pokoleń tej samej rodziny kontynuuje jego dzieło. Oddział w Bari mieści się przy Corso Vittorio Emanuele, tuż przy Via Benedetto Pedrone, i nawiązuje stylem do historycznego lokalu w Neapolu. 

Pizze są tu naprawdę imponujących rozmiarów – dosłownie większe niż talerze – i wychodzą prosto z pieca, gorące i pachnące. W menu znajdziesz klasyczną pizzę neapolitańską, pizzę fritta oraz tiramisu na deser. Filozofia lokalu jest prosta: tylko naturalne składniki i sprawdzona, wieloletnia metoda wyrastania ciasta.

Według nas to absolutnie perfekcyjna pizza! Nieco droższa niż w większości lokali w Bari, ale ten placek z dodatkiem ciasta drożdżowego absolutnie jest wart każdych pieniędzy.

La Cantina dello Zio 

Są miejsca, do których wracasz. La Cantina dello Zio w Bari jest właśnie takim miejscem – knajpa, która nie stara się robić wrażenia, bo nie musi. Robi to jedzeniem.

Przepyszne krewetki serwują w tym lokalu!

Menu jest obszerne i głęboko zakorzenione w tradycji apulijskiej. Znajdziesz tu spaghetti frutti di mare, riso al forno alla barese – czyli zapiekaną warstwowo triadę ryżu, ziemniaków i małży – oraz orecchiette w kilku wersjach, z których najlepsza to klasyczna z cime di rapa. Na przystawkę bruschetta, która według wielu recenzentów jest jedną z najlepszych w mieście. Na drugie – ośmiornica przyrządzana w lokalnym stylu, o zwartej teksturze i subtelnym smaku. Carbonara, którą jedna z gościek opisała jako najlepszą, jaką w życiu jadła. Tiramisu na finał.

I żeby dopełnić obrazu – kelnerzy na koniec przynoszą komplementarny limoncello. Bez pytania, bez doliczania do rachunku. Po prostu tak tu jest.

Ceny bardzo przyzwoite, atmosfera ciepła, obsługa zaangażowana. Maurizio – jeden z kelnerów – jest wymieniany z imienia w dziesiątkach recenzji, co mówi samo za siebie.

Jeśli masz w Bari tylko jeden wieczór, jedz tutaj.

Polignano a Mare

Będąc w Polignano a Mare, warto zajrzeć do malowniczej kawiarenki znajdującej się obok kultowego punktu widokowego – tutaj można napić się kawy, herbaty lub wypić piwo w upalny dzień. 

Pescaria

Tu na szczególną uwagę zasługują owoce morza serwowane w bułce – tak jakby to był burger. Możesz taką bułę wsunąć z ośmiornicą, krewetkami czy też kalmarami.

Bułka z ośmiornicą i sosem majonezowym smakowała tu obłędnie

W lokalu można oczywiście też zamówić smaczne podsmażane owoce morza.

owoce morza w Polignano a Mare

Czy kuchnia Apulii jest smaczna?

Krótka odpowiedź brzmi: tak, i to niezależnie od tego, gdzie usiądziesz. Apulia to jeden z niewielu regionów Włoch, gdzie naprawdę trudno zjeść źle. Nie dlatego, że każdy szef kuchni skończył prestiżową szkołę kulinarną – wręcz przeciwnie. Dlatego, że gotowanie dobrze jest tu po prostu częścią codziennego życia, czymś przekazywanym z pokolenia na pokolenie, czymś, z czego nikt tu specjalnie nie robi numeru.

Wejdź do przypadkowej focaccerii w Bari o ósmej rano – dostaniesz coś, co w wielu miastach uznano by za kulinarny majstersztyk. Zamów orecchiette w niepozornej trattoria przy bocznej uliczce – będą zrobione ręcznie, z mąki dobrej jakości, podane z sosem, który gotował się od rana. Kup kawałek pizzy fritta od ulicznego sprzedawcy – będzie gorąca, chrupiąca, tłusta we właściwy sposób i za grosze.

To właśnie jest fenomen Apulii. Poprzeczka jest tu wysoka nawet tam, gdzie nikt jej świadomie nie ustawia. Bary serwujące aperitivo wystawiają talerze z lokalnymi serami i wędlinami, które w innym kraju byłyby atrakcją wieczoru. Rybacy sprzedają owoce morza prosto z łodzi, a pobliskie bary robią z nich crudo, które smakuje jak najlepsza restauracja na świecie – bo składnik jest po prostu idealny.

Nie musisz szukać miejsc z gwiazdką Michelin ani rezerwować z tygodniowym wyprzedzeniem. Wystarczy wyjść na ulicę, poczuć zapach czosnku i oliwy, i pójść za nim. Rzadko się mylisz.

Podobne wpisy